Przyczyną białaczki u kotów jest wirus (FeLV). Powoduje on przewlekłe zakażenia kotów na całym świecie. Poza kotem domowym występuje też u żbika, a także grozi zagładą pewnemu podgatunkowi pum na Florydzie. Nie przenosi się natomiast na inne gatunki zwierząt, ani na człowieka.
Prowadzone badania i monitoring tej choroby (także w Polsce) wykazują, że samce są 2-3 razy częściej narażone na zakażenie niż samice. Na białaczkę chorują p/w zwierzęta młode w wieku około 10 miesięcy do 3 lat. Potem odsetek zakażeń się zmniejsza co wynika z odporności wiekowej, nabytej odporności u starszych kotów po przebyciu zakażenia bezobjawowego.
Kot zakażony wirusem białaczki (chory lub nosiciel bezobjawowy) wydala zarazek ze śliną, kałem, mlekiem, moczem i innymi wydzielinami. Głównym przenosicielem zakażenia jest ślina, gdyż w pozostałych wydzielinach ilość wirusa jest ograniczona. Zarazek w środowisku zewnętrznym ginie bardzo szybko (np. w wyschniętej ślinie po 20 minutach) i stąd do zakażenia potrzebny jest długotrwały i ścisły kontakt ze sobą zwierząt ( wspólne bytowanie z kotem chorym lub nosicielem).
Białaczka przenosi się najczęściej z zakażonej matki na potomstwo podczas wylizywania, pomiędzy kociętami podczas zabawy. Jest to o tyle istotne ,że najwrażliwsze na zakażenie są koty w wieku do 4-5 miesięcy.
Główne drogi zakażenia:
Pielęgnacja – lizanie przez zakażoną matkę
Zabawa kociąt – oślinianie się i zlizywanie świeżej śliny
Drogi zakażenia o mniejszym znaczeniu:
Pokąsanie i lizanie otwartych ran
Wspólne miski
Droga śródmaciczna
Po kontakcie kota z wirusem białaczki konsekwencje mogą być trojakie :
1. Część zwierząt ulega zakażeniu i nie jest w stanie go zwalczyć. Pozostają zakażone do końca życia, czego przejawem może być stałe wydalanie zarazka ze śliną. Predysponują do tego – młody wiek i duże skupiska kotów ( schroniska). Trwałej infekcji mogą nie towarzyszyć objawy chorobowe przez długi czas, jednak większość z tych kotów nie żyje dłużej niż 2-4 lat, a 25% z nich umiera z objawami chłoniakomięsaka.
2. U części zakażenie FeLV powoduje szybki rozwój odporności, wskutek czego po upływie kilku do kilkunastu tygodni wiremia ustępuje. Zwierzęta te nie chorują i po tych kilkunastu tygodniach nie są też siewcami wirusa. Z reguły w tej grupie kotów mieszczą się osobniki dorosłe, które miały tylko przelotny kontakt z nosicielem. Wydaje się,że ta grupa ma niewielkie znaczenie jako siewcy zarazka.
3. Trzecia część kotów po kontakcie z FeLV niszczy zarazek w tzw. bramie wniknięcia – czyli w ogóle nie zostaje zakażona, ale też nie nabywa ona odporności i jest dalej podatna na zakażenie wirusem.
Rozpoznawanie:
Zakażenie FeLV można potwierdzić w każdym gabinecie lekarskim testem ELISA wykrywającym specyficzny dla wirusa białaczki antygen p27. Jest to metoda bardzo czuła, ale jej wynik należy interpretować ostrożnie i indywidualnie.
Wynik ujemny – brak zakażenia
Wynik dodatni – może być tzw. fałszywie dodatni
Co to znaczy? Jeśli otrzymamy wynik dodatni, zwłaszcza u klinicznie zdrowego kota, wymaga on potwierdzenia w badaniu ponownym wykonanym natychmiast po pierwszym badaniu. Prawdopodobieństwo 2 fałszywie dodatnich wyników jest znikome. Jeżeli więc drugie badanie okaże się dodatnie kot z całą pewnością jest chory. Jeżeli 2 badanie jest ujemne to kota mamy zdrowego a pierwszy wynik traktuje się jako fałszywie ujemny.
W przypadku zdiagnozowanego kota chorego powtarzamy badanie testem ELISA po 3 miesiącach. Jeżeli wynik jest znowu dodatni mamy do czynienia ze stanem w którym nasz kot będzie dożywotnio siewcą wirusa ze śliną. Jeśli wynik jest ujemny to znaczy,że jego organizm zwalczył zakażenie i już nie wydala wirusa tym samym nie stanowi zagrożenia dla innych kotów.
Białaczka jest chorobą nieuleczalną. Można jedynie przy zastosowaniu odpowiedniej terapii pod kontrolą lekarza weterynarii opóźnić jej rozwój.
